sobota, 19 sierpnia 2017

Stare dobre gry planszowe

Gry planszowe to dział, który nie jest do opisania w kilku krótkich zdaniach. Osoby, które kojarzą je z rzucaniem kostką i przesuwaniem pionków po planszy mogą być mocno zdziwione, gdyż jest ich o wiele więcej. Mamy gry ekonomiczne, strategiczne, logiczne, proste, familijne, a z każdego z tych rodzajów mamy setki tytułów do wyboru. Planszówki to bezpośrednia rywalizacja i potrzeba zaangażowania intelektualnego. Coraz więcej osób widzi, że taka rywalizacja jest świetnym sposobem na relaks oraz dobrym sposobem na spędzenie czasu ze znajomymi. Być może właśnie dlatego, mimo błyskawicznego rozwoju gier komputerowych i cyfrowej rozrywki ludzie wracają do gier planszowych.
https://pixabay.com/pl/gry-planszowe-wieża-gry-2357451/

sobota, 12 sierpnia 2017

5 (nie)pomysłów na prezent

Mówią, że jak dają to brać. Fakt faktem jak biją to uciekać. Problem jednak w tym, że to co zazwyczaj wydaje nam się strzałem w dziesiątkę okazuje się niemiłym zaskoczeniem dla obdarowanego, ale głupio jest mu to przyznać… bo nie wypada.
http://pl.freepik.com/index.php?goto=74&idfoto=1013950

sobota, 5 sierpnia 2017

Co z tą młodością?

Kraków przeżywał ostatnio małe, dwudniowe déjà vu. Na mniejszą skalę, ale powróciły niebieskie koszulki z literką V, zgrzewki z wodą i dźwięki hymnu „Błogosławieni miłosierni”. Znów młodzież zdążała do Tauron Areny i Łagiewnik albo na Campus Misericordiae. Z jednej strony było jak wtedy – radośnie, głośno, ale i modlitewnie. Z drugiej – zupełnie inaczej. Bez tłumów z całego świata, już nie z taką „pompą”, krócej. I refleksyjnie. Bo rocznica Światowych Dni Młodzieży to moment skłaniający do zastanowienia, czy coś nam właściwie z tego zostało. I pewnie w wielu przypadkach okazuje się, że zostało nie tyle, ile nam się marzyło.
https://pixabay.com/pl/krak%C3%B3w-pomnik-mg%C5%82a-rynek-zabytek-2389481/

sobota, 29 lipca 2017

Weekendowy wypad

Janek ma 18 lat. Dziś wybrał się ze znajomymi na plażę, nad jeziorko, o którym wiedzieli prawdopodobnie tylko oni, nigdy nikogo tam nie było. Po przyjściu zaczęli rozpalać grilla.
http://pl.freepik.com/index.php?goto=74&idfoto=996649

sobota, 22 lipca 2017

Łatwiej jest wybaczyć, czy zapomnieć?



Ostatnio zastanawiałam się, czy łatwiej wybaczyć komuś winę, czy o niej zapomnieć. Jestem osoba bardzo pamiętliwą, pamiętam dobrze kto miał dobre, a kto złe intencje wobec mnie. Wszytko pamiętam to chyba takie moje przekleństwo, więc w moim przypadku w grę wchodzi tylko wybaczenie. Ale jak to zrobić?
źródło: pixabay.com/pl/twarze-silhouettes-sylwetka-64166/

sobota, 15 lipca 2017

Poziom reflektora: początkujący (na przykładzie muzyki K-pop)

Dzień dobry. Dzisiaj porozmawiamy sobie o czymś konkretnie ważnym, co zawsze sprawiało, że miałam ochotę krzyknąć jak kot uczepiony zagłuszającego go helikoptera i oznajmić coś światu. Nie jestem jedyna i nie jest to pierwszy raz, kiedy coś takiego ma miejsce, ale tak, jak każda szanująca się gwiazda potrzebuje menadżera (choćby sama miała nim dla siebie być), tak każdy artysta zasługuje na choć jedną zwykłą, szarą osobę z widowni, która dostrzeże w nim talent i rzuci na niego trochę światła reflektorów.



sobota, 8 lipca 2017

Gokarty, czyli sposób na aktywne spędzenie wakacji

Niedawno zaczęły się wakacje. Czas odpoczynku, wyjazdów oraz aktywnego spędzania czasu. Wyjazdy pewnie są już zaplanowane, odpoczynek jest z tym związany, a czy macie plany na aktywne spędzenie czasu? Jeżeli nie, to podzielę się z Wami jedną propozycją.

O czym będę chciał opowiedzieć? O gokartach. A czemu akurat o nich? Bo mam z nimi miłe wspomnienia i trochę doświadczenia, którymi chciałbym się z Wami podzielić.
źródło: pixabay.com/pl/kart-i%C5%9B%C4%87-kartuzy-tor-wy%C5%9Bcigowy-1754533/

sobota, 24 czerwca 2017

Co mi tam w głowie siedzi


I znowu to samo. Znowu „pisanie to moja pasja, a jak zbliża się termin wpisu na bloga, to mam pustkę w głowie”. Dlaczego tak jest?
pixabay.com

sobota, 17 czerwca 2017

Poważna dla młodych

            Muzyka klasyczna to rodzaj muzyki, który jest oparty na symetrii, równowadze oraz regularności budowy formalnej. Muzyka klasyczna inaczej nazywana jest muzyką poważną. I chyba przez to pojęcie młodzi ludzie zrazili się do jej słuchania. Wolą szybkie piosenki do których da się poskakać i potańczyć. 

sobota, 10 czerwca 2017

Oryginalność

Pewnie zdarza się i Tobie moment, w którym wpadasz na przegenialny i kreatywny pomysł. Może niekoniecznie od razu na innowatorski wynalazek, który zmieni życia tysięcy, czy też wielki obraz lub piosenkę, która podbije serca milionów przyszłych fanów. Weźmy za przykład choćby zwyczajny prezent z okazji Dnia Matki, który obchodziliśmy w niedawno.
https://pixabay.com/pl/g%C5%82owy-szkieletowym-twarz-linie-1799663/

sobota, 3 czerwca 2017

Nauka języków obcych

     Zawsze lubiłam uczyć się języków obcych. Pierwszy kontakt z językiem angielskim miałam już w przedszkolu. Do dziś pamiętam jak nauczyciel pokazywał nam obrazki ze zwierzętami, roślinkami i innymi przedmiotami, z którymi mały człowiek w swym kilkuletnim życiu, miał prawo się spotkać. Jestem przekonana, że te językowe zabawy z dzieciństwa nie mogły tak zapaść mi w pamięć bez powodu!
https://pixabay.com/pl/s%C5%82ownik-j%C4%99zyki-nauka-zagraniczny-2317654/

sobota, 27 maja 2017

Co chciałem zrobić i co mnie powstrzymało - czyli o tym jak utrudniamy sobie życie

     Zakładam, że każdy z nas ma jakiś cel. Większy lub mniejszy, bardziej spektakularny lub raczej przyziemny. Droga do mety jest zawsze inna, ale mamy bardzo duży wpływ na to, ile nam ta "trasa" zajmie. I właśnie o pędzącym świecie, pewnych cechach charakteru oraz „rozpraszaczach” chciałbym tutaj napisać.
https://pixabay.com/pl/trawa-wilderness-zielony-%C5%9Bcie%C5%BCka-1209945/

sobota, 20 maja 2017

Bikiniarzem być

"- Synu, co robisz w domu podczas naszej nieobecności?
-Tylko tańczyliśmy.
- W kraju, w którym można pójść za kratki za zbyt głośne kichnięcie, on sobie "tylko tańczy". "
Ten fragment dialogu filmu pt. "Bikiniarze", w reżyserii Walery'ego Todorowskiego, utkwił mi w głowie na dobre. Do tej pory nigdy bym nie pomyślała, że do mojej listy ulubionych filmów trafi rosyjski musical. Nie dość, że musical, to na dodatek rosyjski... Aktualnie stoi on u mnie na podium. Dokładniej? Pierwsze miejsce. Nie taki zły wynik. 
źródło: cupofsox.com

sobota, 13 maja 2017

Czy warto wracać na Brzegi?

     Światowe Dni Młodzieży - to słowa wyobracane w Krakowie na wszystkie strony. Wielu kojarzą się z tłumami ludzi, hałasem i utrudnieniami w komunikacji. Innym - z niezapomnianymi przeżyciami, nawiązanymi znajomościami i wzruszeniami wydarzeń centralnych. Gdy od ŚDM mija dziesięć miesięcy, a pozostały po nich wspomnienia, ikony w parafiach i trochę publikacji  - warto zapytać, czy ten “raban” miał jakiś sens…?
pixabay.com/pl/wiara-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-nadziej%C4%99-%C5%BCe-od-prosto-441401/

sobota, 6 maja 2017

Runda finałowa, czyli Ekstraklasa na finiszu!



     Sezon w polskiej ekstraklasie wszedł właśnie w decydującą fazę. Po 30 kolejkach tabela podzieliła się na grupę mistrzowską i grupę spadkową. W każdej z tych grup znajduje się po osiem zespołów. Kto z górnej ósemki ma największe szanse na zdobycie mistrzostwa Polski, a kto z dolnej części tabeli będzie musiał się pożegnać z polską Ekstraklasą?
 
źródło: the-ball-488700_1920

sobota, 29 kwietnia 2017

Kompleksy, czyli co popycha nas do poczucia niższej wartości?


      Prawdopodobnie każdy z nas zmagał się w swoim życiu z jakimiś kompleksami. Patrzyliśmy w lustro i twierdziliśmy, że nie wyglądamy tak jak chcielibyśmy. Porównywaliśmy się wtedy do innych ludzi szukając tego, czym się od nich różnimy. A w dzisiejszym świecie nie jest trudno o takie wzorce. Oglądając telewizję, czy przeglądając czasopisma widzimy idealne modelki czy modeli, którzy nie posiadają żadnych wad. Zapominamy jednak o tym, że ich zdjęcia są zwykle retuszowane tak, by wyeliminować wszystkie niedoskonałości, jakie posiadają. 
źródło:freepik.com/free-photo/casual-fashion-face-fresh-female_1013142.htm

sobota, 22 kwietnia 2017

Introwertyk - kto to właściwie jest?



     Zastanawiałeś się, drogi czytelniku, dlaczego czasem wolisz zostać w domu niż iść na imprezę? Albo bardziej wolisz słuchać innych niż prowadzić dyskusję?
Otóż pragnę Cię zapewnić, ze mimo presji społeczeństwa, żeby wszędzie się udzielać
i wszędzie się pokazać  - Twoje zachowanie jest całkowicie normalne! To znaczy, że jesteś introwertykiem!
 źródło: .freepik.com/free-photo/worried-girl-sitting-on-the-sand_928197.htm

sobota, 15 kwietnia 2017

Składniki, sposób przygotowania i efekt końcowy



Długo zastanawiałam się co umieścić na blogu Radia Pryzmat. Temat dowolny, długość dowolna – nic tylko usiąść i pisać – to moja pasja. Tylko… dlaczego to nagle zrobiło się takie trudne?
Studia ?
Nie wszyscy chcą czytać o czyichś zajęciach po swoich zajęciach/obowiązkach.

Radio?
Wystarczy, że słuchacie.

Obecna sytuacja w kraju?
 … pominę ten temat dla dobra mojego i Waszego zdrowia.

Historyczne wydarzenia, które niedawno miały lub wkrótce będą mieć swoje rocznice?
To nie jest moją mocną stroną. W sumie historia to chyba moja najsłabsza strona...

Zbliżające się eventy?
Wszędzie są takie informacje.

Wiem! Może wybiorę coś z moich dotychczasowych tekstów?
Mało ambitne…

Chyba nic nie wymyślę dzisiaj, może za kilka dni spróbuję znowu. Teraz kilka stron książki i do spania!
Zaraz, zaraz… książka? Recenzja?
Oklepane, ale może się sprawdzi. Dla mnie przyjemne, a może ktoś z Was znajdzie coś dla siebie!
 
autor: Karolina Zuber

***
„WYTŁUMACZ CUD”
Nicolas Sparks… To nazwisko mówi wiele fanom romansu czy melodramatu. Autor książek właśnie z tych gatunków, które pobudzają i często prowadzą do wzruszenia. Pisarz zawiera w swych dziełach wątki dramatyczne i choć happyend rzadko pojawia się bezpośrednio, to zawsze na końcu czytelnik jest napełniony nadzieją i nie jest całkowicie załamany.
Sporadycznie czytanie jego książek jest dla mnie łatwe i przyjemne. Zazwyczaj to czytanie „na siłę” pierwszej połowy, gdzie ciekawych stron, które pochłaniam w minutę, jest może pięć. Jednak jak dotrę do drugiej części, często po kilku tygodniach, a nawet miesiącach, jestem zadowolona, że dałam radę i całkowicie poruszona tym co mogłam przeczytać. Nie można autorowi zarzucić braku talentu, używania zbyt trudnego języka… NIE! Wszystko jest tak jak ma być, ale fabuła potrafi się ciągnąć.
„Jesienna miłość”, „Ostatnia piosenka”, „Wciąż ją kocham” i wiele innych tytułów książek Sparksa nauczyły mnie, że jakkolwiek bym się nie męczyła, muszę doczytać do ostatniego słowa epilogu.
„Prawdziwy cud”, bo to na temat tego dzieła jest mój wywód, to chyba rekordzista, ponieważ od przeczytania pierwszego słowa do ostatniego minęły 4 miesiące!
Wytłumacz cud. Tak, główny bohater (Jaremy Marsh) ewidentnie miał to, jako swoje motto. Nie istniało dla niego nic czego nie dało się uzasadnić naukowo. Udało mu się nawet obalić kilkuwieczną legendę na temat duchów w małym miasteczku Bonne Creak w Karolinie Południowej. Czyli mamy tu w 100% racjonalnego dziennikarza, na którym nic specjalnie nie robi wrażenia, a dodatkowo jest u progu kariery większej niż jedna rubryka w czasopiśmie naukowym. Wszystko dzięki jego sztuce powątpiewania we wszelkie zjawiska paranormalne. Kto by pomyślał, że jego życie obróci się o 180 stopni w trzy dni, oczywiście za sprawą dziewczyny (jakby inaczej, przecież to Nicolas Sparks!) – Lexi - która pała do niego niechęcią, a po trzech dniach łączy ich już wielka miłość. Oczywiście, trochę pikanterii dodaje fakt, że Pan Dziennikarz zdobywa najbardziej pożądaną dziewczynę w miasteczku. To taka klasyczna wersja miłosnych opowieści, że najprzystojniejszy mężczyzna wybiera sobie najpiękniejszą kobietę. Jednak trzeba przyznać, że ta „oklepana” wersja nigdy się nie nudzi. Zauważmy, że miłość to uczucie, brak empirycznego wytłumaczenia, coś irracjonalnego. Można by rzec, że to już taki mały cud, dynamiczna przemiana bohatera. Jednak Ci, którzy strona po stronie dotrą do końca tej książki poznają cud cudów, który przytrafił się w jego życiu, a to za sprawą kilku dni w małej mieścinie i miłości, która często uderza znienacka jak piorun, niekiedy nawet boli tak samo!
Specjalnie nie napiszę nic więcej, nie zdradzę choć kawałka fabuły, z nadzieją, że może właśnie Ty – przyszły czytelniku - będziesz musiał się pomęczyć, ale przez to przeżyjesz wzruszenie i poczujesz ciepło w sercu, czytając ostatnie zdanie.
                                                                       ***

Autor: Karolina Zuber

Książki mają moc, a już na pewno przynoszą wenę na swoich kartkach!

A filmy?
Nie mogę tego tematu pozostawić bez słowa.
Tylko który, z 869 filmów, które widziałam, wybrać do zrecenzowania na bloga Radia Pryzmat? (UWAGA: W tej liczbie nie ma błędu! Proszę, nie bierz do ręki kalkulatora, naprawdę lepiej nie wiedzieć ile to jest godzin, zwłaszcza jeśli uwzględni się fakt, że oglądam filmy po kilkanaście razy).
Mam! Niech będzie jedna z najlepszych bajek.





***
CO NAM TAM W GŁOWIE SIEDZI?
Kolejna ‘Disney’owska’ animacja pod tytułem:  „W głowie się nie mieści”. Opowieść o tym co dzieje się w głowie człowieka - jak każdego dnia jesteśmy sterowani przez Radość, Smutek, Gniew, Strach i Odrazę - jest produkcją wywołującą śmiech, ale także łzy. Rzadko się zdarza, że film bawi i jednocześnie uczy pokazując rzeczywistość, jednak twórcy tej bajki połączyli  to perfekcyjnie. Jest ona bardziej realna niż niektóre dzieła z prawdziwymi aktorami.
Na ekranie możemy oglądać życie dziewczynki od dnia jej urodzin do wieku wczesnego dojrzewania. Widz ma wgląd w najgłębsze zakamarki umysłu i może zobaczyć życie bohaterki z jej perspektywy. Jednak żeby nie było to skierowane tylko do młodszej części widowni, dostajemy również wgląd w głowy rodziców.
Technika tworzenia jak zwykle nie zawodzi. Obraz miły w odbiorze, kolory żywe, współgrające, grafika, postacie dobrze wykończone - nic dodać, nic ująć. Tym razem nie była to produkcja wypełniona po brzegi piosenkami, które ‘chodzą’ za człowiekiem jeszcze długo po seansie. Jedna piosenka w zupełności wystarczyła i nadała szczególnego charakteru tego studia, ale bez przesady.
Walt Disney Pictures proponowało nam mnóstwo dzieł - jedne zachwycające, drugie trochę mniej. Jedne zapisywały się w pamięci na długie lata (choć w przypadku „Króla Lwa” odważę się powiedzieć, że na całe życie), inne były przyjemne dla oka tylko w trakcie pokazu i nie wywoływały wielkiego poklasku. „W głowie się nie mieści” zaliczę do pierwszej kategorii.
To naprawdę bajka - bawi, uczy, ma pięknie zakreślony morał. Przyjazna opowieść pełna Radości współgrającej w końcowej fazie ze Smutkiem. Pokazuje dzieciom, ale też dorosłym, że nie zawsze wszystko jest wspaniałe, ale nawet jeśli w życiu zbierają się czarne chmury, to wcale nie musi oznaczać czegoś złego.
***
Jednak jak człowiek zaczyna pisać o tym, co uwielbia, to nawet wypisany długopis nie jest w stanie mu przeszkodzić.
Co wyszło? Sami mogliście przeczytać. Poniżej załączam przepis na mój tekst, może doda Wam inspiracji w łączeniu wybranych przez Was składników.
Składniki:
·         dwie recenzje
·         odrobina sylwetki.
Sposób przygotowania:
Gatunki dziennikarskie razem wymieszać i wylać na bloga Radia Pryzmat.
SMACZNEGO!

Karolina Zuber

sobota, 8 kwietnia 2017

Nowy rok, nowa ja! O, ciasteczko! Zacznę od jutra



     Czy to nie typowe? Jak najbardziej. Klasyk w wykonaniu większości kobiet przez pierwsze piętnaście dni nowego roku. A potem? Potem to już to samo co zwykle. Skończył mi się karnet na siłownię, więc odpuszczam.  
źródło:freepik.com/index.php?goto=74&idfoto=963532&term=gym

sobota, 1 kwietnia 2017

Prima Aprilis- skąd, po co i jak?



Prima Aprilis dosłownie oznacza pierwszy kwietnia i jest to dzień żartów. Zwyczaj ten obchodzony jest w wielu krajach, czasem różni się tylko nazwą.
Przykładowo w Wielkiej Brytanii nazywany jest Dniem Głupców, w Portugalii- Dniem Kłamstwa, Australii czy Francji- Dniem Kwietniowej Ryby, w Rosji- Dniem Śmiechu zaś w Szkocji- Polowaniem Na Głupca. Co ciekawe, w krajach hiszpańskojęzycznych podobne święto obchodzi się 28 grudnia pod nazwą Dzień Niewiniątek.

sobota, 25 marca 2017

Fałszywy Autorytet

     6 marca swoje 91 urodziny obchodziłby jeden z najwybitniejszych polskich reżyserów - Andrzej Wajda. Jeszcze w zeszłym roku wszystkie gazety w Polsce pisały o hucznych urodzinach, które zorganizował w Centrum Kongresowym Ice w Krakowie. Dla jednych był osobą cenioną i szanowaną w świecie filmu, dla innych kontrowersyjną, o której mówi się, że zrobiła karierę wyłącznie dzięki układom z partią. Dla mnie ... trudno odpowiedzieć jednoznacznie, ale chyba tylko reżyserem, który zrobił kilka dobrych filmów i adaptacji książkowych, jak np. ,,Zemsta“ oraz ,,Pan Tadeusz “. 
http://pl.freepik.com/index.php?goto=41&idd=669261&url=aHR0cDovL3BpeGFiYXkuY29tL2VuL2FybXktd2VhcG9uLWJ1bGxldHMtcHJvamVjdGlsZS13YXItNjA3MzYv#

sobota, 18 marca 2017

Początek trasy - Cmentarz Zapomnianych Książek



Czy ktoś jest zainteresowany przewodnikiem po Barcelonie? Carlos Ruiz Zafón przedstawia taką ofertę w bardzo przystępnej cenie, wystarczy przeczytać jego książkę, Cień wiatru. Co prawda zostanie się wciągniętym w niebagatelną intrygę z literaturą w tle, ogromem emocji i tajemnicami, które skrzętnie skrywają bohaterowie, jednak wątpię, by było to wadą takiej wycieczki. Autor zadbał o to, by nie patrzeć na opuszczony pałacyk bez cienia grozy. Ciągłe poczucie, że niebezpieczny funkcjonariusz policji depcze nam po piętach, również doprawia niespokojną atmosferę. Nie jesteśmy w stanie czytać „na zimno” fragmentów o decydującym rozwiązaniu pod koniec powieści. W gruncie rzeczy również wcześniej, co jakiś czas dostajemy od Zafóna dreszczyk emocji. Poruszamy się po urokliwej Barcelonie bez większej możliwości przewidzenia tego, co zaraz się wydarzy, albowiem zza rogu może wyskoczyć wszystko. Takie zabiegi nie odnoszą się tylko do zdarzeń fabularnych  i postaci, które nagle dają o sobie znać. Czytając powieść niejednokrotnie można wytrzeszczyć ze zdziwienia oczy, ze względu na to jakich informacji dostarczają nam bohaterowie. W miarę czytania, taki wyraz mimiki będzie się pogłębiał, zwłaszcza w rozdziale „Nuria Monfort: Zapiski zjaw 1933-1955”, moim zdaniem. 
www.freepik.com Designed by Jannoon028 / Freepik   

sobota, 11 marca 2017

Przypadłość? Samotność




     XXI wiek, w którym przyszło nam żyć, nieustannie rozwija się pod względem technologicznym. Widok seniorów swobodnie surfujących po internecie czy posługujących się smartfonami, dziwi coraz mniej osób, chociaż jeszcze kilka lat temu budziło nie małe zdziwienie. Nie trudno zauważyć, że nieustanny rozwój technologii ma ogromny wpływ na zmiany jakie zachodzą w dzisiejszym społeczeństwie i w jego funkcjonowaniu. Nowinki techniczne ułatwiają zawarcie nowych znajomości, ale i zmieniają charakter kontaktów międzyludzkich. Konta na portalach społecznościowych, które posiada niemal każdy z nas oraz rosnąca liczba osób zakładająca konta na portalach randkowych pokazują, jak silną potrzebę komunikowania się i zawierania znajomości posiada w sobie człowiek.
Uważasz, ze rozwój techniki i internetu zbliża do siebie ludzi? Nic bardziej mylnego!
W czasach, których przyszło nam żyć samotność niedługo będzie można zaliczyć do jednych z chorób cywilizacyjnych XXI wieku.
źródło: http://www.freepik.com/free-photo/sleeping-woman-on-her-legs


sobota, 4 marca 2017

Moda na sukces, czyli o czarnej stronie coachingu



Jakimi słowami można określić aktualne trendy życia w Polsce? Intensywne życie, marzenia, sukcesy, osiąganie celów oraz szeroko pojmowany indywidualizm. No i oczywiście – coaching. Brzmi dumnie, prawda? A jeśli „dumnie” to dla Ciebie zbyt duże słowo, za pewne wydaje Ci się to co najmniej ciekawe. 

sobota, 11 lutego 2017

Coś więcej niż historia o przetrwaniu - recenzja Metro 2033



    Świat całkowicie zniszczony po wojnie nuklearnej. Promieniowanie, które zmienia ludzi
w krwiożercze bestie i nie pozwala wyjść na powierzchnię. Rozpaczliwa walka człowieka
o przetrwanie w ostatnim bastionie ludzkości, jakim jest metro. Wydawać by się mogło, że ten schemat w literaturze popularnej już dawno został „oklepany” i nic, w tej kwestii, nie może zaskoczyć czytelnika. Zresztą nie ma się temu co dziwić. Amerykańska popkultura przyzwyczaiła nas już do historii, w których skażona Ziemia niezdatna jest do zamieszkania, a jeden z bohaterów otrzymuje epickie, a zarazem niemożliwe do wykonania zadanie uratowania jej przed kompletną zagładą. W książce Metro 2033 jest podobnie. Jednak „coś” sprawia, że daleko odbiega od kategorii banalnego opowiadania. Co to jest ?
Dmitry_Glukhovsky_MOW_03-2011

sobota, 4 lutego 2017

Ostatnia podróż

Nic nie wprowadza nas tak w nastrój podekscytowania przed podróżą jak niezrozumiały potok słów sączący się z głośników dworcowych. Skupiamy się, aby pośród stukotu kół oraz rozmów, wyłapać z tej kakofonii coś, co byłoby bliższe mowie ludzkiej. Jeżeli jesteśmy sprytni i przezorni to w międzyczasie możemy ze spokojem, pewną melancholią (związaną ze wspomnieniami dawnych czasów) oraz lekkim poczuciem samouwielbienia przyglądać się ogromnym kolejkom i gratulować sobie pomysłu kupienia biletów przez internet. W tej chwili pojawia się złudna myśl. Zaczynamy myśleć, że nic już nie stoi na przeszkodzie pomiędzy nami, a celem podróży. Ha! Tak łatwo to nie jest.
źródło; https://pixabay.com/pl/drogi-dirt-road-obszar%C3%B3w-wiejskich-1246601/

sobota, 28 stycznia 2017

Gry komputerowe zagrożenia i korzyści



    Obecnie gry komputerowe są czymś powszechnym. Wiele osób gra z różnych powodów, jedni dla relaksu, inni dla zabawy, nauki a są i tacy, co robią to zawodowo. W przypadku gier komputerowych zacierają się widoczne w życiu codziennym podziały wiekowe. Wszyscy bez względu na wiek, grając w nie dobrze się bawią. Z perspektywy osoby częściowo wychowanej na grach komputerowych i obserwującej obecny rynek gier, spróbuję przedstawić zagrożenia i korzyści płynące z grania w gry komputerowe.
źródło:youtube.com/watch?v=taDjVmczVEY

sobota, 21 stycznia 2017

Jak to z tymi oscypkami (zimą) bywa...



Zima szaleje w pełni, temperatury osiągają zawrotne minus 20 stopni, a na zakopiańskich Krupówkach, czy innych tradycyjnych ostojach góralskiej kultury, spotkać można sprzedawców, zarzekających się, że handlują najprawdziwszymi w świecie oscypkami. Czy to jednak możliwe? Otóż nie do końca. 
Źródło: https://pixabay.com/pl/kocio%C5%82-ognisko-produkcja-sera-1521615/     

sobota, 7 stycznia 2017

Wygibasy i inne akrobacje lotnicze, czyli co tak naprawdę śpiewamy w kolędach?

    Polską tradycją jest śpiewanie kolęd w okresie Bożego Narodzenia. Zdecydowana większość z nas lubi ten zwyczaj i chętnie kolęduje. Kolędy są różne, jedne lepsze inne gorsze, ale każdy je lubi. Czy jednak wsłuchaliście się kiedyś w to, co naprawdę śpiewacie?
źródło https://pixabay.com/pl/ch%C3%B3r-%C5%9Bpiew-%C5%9Bpiewnik-notenblatt-408422/