sobota, 3 grudnia 2016

Dlaczego warto mieć marzenia?



            Nie znam nikogo, kto nie wiedziałby co to jest marzenie. Chcę przez to powiedzieć, że nie ma ludzi, którzy na swojej skórze nie odczuliby tego zjawiska. Wszyscy potrzebujemy mieć coś o czym myślimy i do czego dążymy, czasem to przeradza się w życiowe cele. Marzeniem może być droga elegancka sukienka ze sklepowej witryny, zmiana pracy na lepiej płatną, wyjazd na wakacje do ciepłych krajów. Rzeczy te czasem wydają się niemożliwe, albo trudne do zrealizowania. "Przecież mogę zrezygnować z tej pięknej czarnej kiecki i tak bym jej sobie nie kupiła..." nie raz pewnie tak sobie mówisz i rezygnujesz ze swojego pragnienia. A gdyby tak wszystko podporządkować tej jednej rzeczy? Może to tylko głupia sukienka, o której starania można odpuścić, ale jeśli chodzi o coś więcej, jeśli nie byłaby to sukienka, tylko marzenie rodzące się w Twoim sercu? Coś o co jeszcze trudniej zawalczyć, a jeszcze trudniej z tego zrezygnować.
źródło http://pl.freepik.com/darmowe-zdjecie/dreams-dream-filmu-dziewczyna-portret-twarz-sepia_687308.htm  

piątek, 25 listopada 2016

Leonard



Może dlatego, że dopadł mnie stan jesiennego przygnębienia. Może dlatego, że jestem kobietą, więc  moje życie emocjonalne przypomina sinusoidę i akurat jestem pod osią x- jak mawia moja znajoma. Może po prostu dlatego, że to normalna reakcja na informację, o śmierci Leonarda Cohena, ale usłyszałam wtedy w głowie nagłą głuchą ciszę.  

sobota, 12 listopada 2016

Jesienna zagadka



Jesień powoli daje się we znaki. Na zewnątrz szaro i coraz zimniej, a nasz dzień staje się monotonny. Wstajemy rano jest ciemno, wracamy do domu po dniu spędzonym w szkole, czy pracy jest ciemno. Czy istnieje lekarstwo na przerwanie tej monotonii?
źródło:https://pixabay.com/pl/radia-stary-nostalgia-retro-muzyka-1594819

sobota, 5 listopada 2016

A gdybym był wiatrem



Zimno. Ostatni słaby promień słońca znika, zduszony deszczowymi chmurami. Gałęzie poruszają się niepokojąco.  Kolejne lodowate krople spadają z nieba. Gęsto. Zatrzymują się na szybie, spływają. Okno tworzy bezpieczną granicę. 

sobota, 29 października 2016

Spontaniczne spotkanie



Kilka tysięcy chętnych na spotkanie w Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pojawił się formularz na wydarzenie. To nie mogło się udać. Napisała do mnie stara, dobra koleżanka „zrobiłam strasznie psycholską rzecz, dopisałam dodatkową osobę ". A jednak udało się, będę tam!
                                                                      fot. Martyna Czarny

sobota, 22 października 2016

Feminizm po chrześcijańsku?



Feminizm, prawa kobiet – to ostatnio modne tematy. Coraz częściej można spotkać się z poglądem, że Kościół takim prawom zaprzecza. Naprawdę? – pytam z niedowierzaniem i otwieram Facebooka. A tam…

    źródło: freepik.com

sobota, 15 października 2016

Powietrzne chochliki, czyli co nam dźwięczy w uchu



      Pewnego razu w powietrzu pojawiły się chochliki. Było ich bardzo dużo. Stworzonka starały się być tak samo daleko w każdym czasie. Były zadowolone z takiego obrotu sprawy, więc radośnie fruwały.         
      W pewnym odcinku czasu, zadziałała na chochliki siła, zbliżając je do siebie. Były bardzo zdziwione. Zastanawiały się co się dzieje, ale dziwna siła zniknęła tak, jak się pojawiła. Po chwili chochliki przyzwyczaiły się i dalej radośnie fruwały w powietrzu.
W kolejnym odcinku czasu, takim samym jak poprzedni, znów jakaś dziwna siła popchnęła każdego z nich w innym kierunku i chochliki oddaliły się od siebie.
I tak stał się Dźwięk. 

źródło pixabay.com