poniedziałek, 31 sierpnia 2020

Kultura w sztucznym świetle

Nastały czasy, gdy żyjemy w zawieszeniu. Pandemia przeorganizowała nasze przyzwyczajenia
i rytualną codzienność. Obecnie doświadczamy wolności, ale ze znamionami w postaci maseczek, płynów dezynfekcyjnych,  wzrostu zachorowań. W działalności naszego Radia Pryzmat również odczuliśmy zmianę, którą ułatwiliśmy sobie i Wam nagrywając audycje muzyczne w domach. Takie doświadczenia mają także nasi goście, którzy swoje poczynania w czasie kwarantanny i #zostańwdomu dokumentowali w mediach społecznościowych.

Jak wiadomo artyści na długi czas musieli pożegnać się z pracą na przykład na scenie. Taka sytuacja zmobilizowała teatry do tworzenia sztuk online. Krakowski Teatr Stary, Teatr im. Juliusza Słowackiego, liczne muzea – to tylko przykłady, które jako wydawca audycji kulturalnej obserwowałam przez wiele miesięcy.



***

Dla chętnych internetowego zastrzyku kultury – kilka propozycji od Kotła Kulturalnego:

- serial teatralny Teatru im. Juliusza Słowackiego – „Zamknięci w teatrze” – https://www.youtube.com/watch?v=GQYQmGJdHNc&t=10s

- zwiedzanie polskich zabytków i miejsc dziedzictwa narodowego –https://kulturadostepna.pl/on-line/wirtualne-muzea?fbclid=IwAR2KaAyQlkeebmH4hcz2X-C9aFbpljxPBk_-d3jR7mkj2RqsYVLtL545BTg

- wirtualna wycieczka do Paryża i zwiedzanie słynnego Muzeum Louvre – https://www.louvre.fr/en/visites-en-ligne?fbclid=IwAR1uKCzsZYN_adJ5IFjNCUpYdHY4X
DfWHpmePe5Cun0sjBRDOIoK9eGegBA

***

Internet okazał się sprzymierzeńcem, by móc kontynuować codzienność  w zmienionej formie. Nie jestem sympatykiem elektroniki, ale byłabym ignorantką, gdym stwierdziła inaczej. Faktem jednak jest, że życie przez ekran nie daje stuprocentowych przeżyć. Koncert oglądany w relacji na żywo w mediach społecznościowych nie daje ‘efektu wow’. Spektakl oglądany na YouTube'ie nie jest tym samym co sztuka widziana z sali teatralnej. Spacer po muzeum w postaci klikania kolejnych kroków myszką przy biurku nie będzie pełnym obcowaniem z eksponatami.
Komputery, laptopy, telewizory czy telefony, które dostarczały nam rozrywki i kultury niech pozostaną jedynie formą chwilową. Niech wzbudzą tęsknotę za sceną, kinem, salą koncertową, prawdziwymi eksponatami w muzeach i galeriach. Uważajmy na  nowinki techniczne, które co prawda spełniły swoją rolę w minionych miesiącach, ale potrafią też zwodzić zmysły. Zbytnie oddanie się ekranowym kompanom nie jest dobrym wyborem. Nie pozwólmy, aby wirtualna rzeczywistość zastąpiła tą prawdziwą.




Zapytacie, dlaczego piszę takie słowa teraz – w wakacyjnym czasie, gdy większość z nas przeżywa swoje urlopy, zwiedza wiele polskich miast, korzysta z atrakcji jedynie z niewielkimi środkami ostrożności. Cóż... Nie wiemy co przyniesie przyszłość, więc dobrze, aby z sytuacji, która nawiedziła cały świat w mgnieniu oka, wyciągnąć lekcję na całe życie. W każdym momencie należy poszukiwać i pragnąć prawdziwych wartości. Gdy przez chwilę nie są one możliwe do osiągnięcia w tradycyjny sposób, wtedy niech narzędzia wytworzone przez człowieka będą pomocą. Jednak bez zatracenia wzroku w świecących nienaturalnym światłem pikselach.

Karolina Zuber