JAK CHLEB

    Rynek Główny. Środowy wieczór. Tłum widzów, scena. Na niej… monstrancja. W minionym tygodniu w centrum Krakowa zagościło wydarzenie, jakiego jeszcze nie było.
- Biskup Ryś zaprosił wszystkich nas na to święto, na ten wieczór dzisiaj, byśmy - jakby wyprzedzając to, co będzie jutro - już dzisiaj uwielbiali Chrystusa w Eucharystii, w Najświętszym Sakramencie. Dlatego nie jest to zwykły koncert. Chcemy zaprosić was do radosnego uwielbiania Chrystusa, który będzie tu za chwilę wyeksponowany. Wszyscy będziemy mieli okazję Go uwielbiać, a będzie nam pomagał w tym chór i orkiestra – takim wprowadzeniem rozpoczęło się w wigilię Uroczystości Bożego Ciała wydarzenie pod tytułem „Jak Chleb – Moc Modlitwy”.



    Środowy wieczór uwielbienia zgromadził na krakowskim Rynku ludzi w każdym wieku – młodzież, rodziny, seniorów. Przybyli mogli usłyszeć Ewangelię o rozmnożeniu chleba i sami połamać się nawzajem chlebem, by następnie adorować Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie.
    - Pan Jezus nie musi być koniecznie tylko zamknięty w kościele. To będzie bardzo mocny przekaz, jak Pan Jezus w hostii wyjdzie w procesji i będzie cały czas na Rynku. To może niesamowicie przybliżyć Boga tym ludziom, którzy są gdzieś zagubieni. Sądzę, że dotknie dziś wielu serc – komentuje Marysia Krawczyk, która wraz z zespołem posługiwała na scenie grą, śpiewem i... tańcem.
    Tradycja koncertów uwielbienia w Boże Ciało bądź jego wigilię sięga w Polsce już kilkunastu lat, jednak takie wydarzenie na krakowskim Rynku to coś nowego. Pomysł wyszedł – jak mówią organizatorzy – „z serca księdza biskupa” i związany jest z obchodami Roku Miłosierdzia.
- To wydarzenie może nam po raz kolejny uświadomić, jak wspaniały jest Pan Jezus, jak On jest nam potrzebny, jak niesłychany jest w ogóle! On jest godny tego, żeby Go wychwalać na każdej ulicy, na każdym rogu, w każdym czasie i w każdym miejscu – dodaje Ania Wojna z Komitetu Organizacyjnego Światowych Dni Młodzieży.


    W Uroczystość Bożego Ciała koncertów uwielbienia nie brakowało – chociażby „Jednego Serca Jednego Ducha” w Parku Sybiraków w Rzeszowie czy „Solne Uwielbienie” w Wieliczce. Śmiało można powiedzieć, że Polskę opanowała już „moda” na tego typu wydarzenia. Modlitwa coraz częściej wychodzi w przestrzeń publiczną, jest przeżywana radośnie, entuzjastycznie i wspólnotowo. - Koncerty uwielbienia dzieją się w różnych miejscach w Polsce. Myślę, że to jest taka tendencja, że ludzie wierzący chcą się gromadzić na wspólne uwielbienie, by razem uwielbiać Pana – mówi Antoni Tompolski z Sekretariatu ds. Nowej Ewangelizacji Archidiecezji Krakowskiej.
    Przed nami najważniejsze z tych „masowych” katolickich wydarzeń. Czy na Światowych Dniach Młodzieży też zakosztujemy takiego uwielbienia –  Tak, tylko na Światowych Dniach Młodzieży jest taka różnica, ze to będzie wszędzie! – odpowiada Ania Wojna. - Będzie na każdym rogu, na każdym placu, w każdym parku, w każdym kościele. Będzie się bardzo, bardzo dużo działo. Pan Jezus będzie obecny chyba w każdy możliwy sposób. w Najświętszym Sakramencie także, ponieważ choćby w parku Jordana będzie taki namiot adoracji – miejsce, gdzie będzie można się modlić non stop przed Najświętszym Sakramentem; ale też w każdym kościele będzie obecny, w darze słowa, w katechezach, w drugim człowieku… wszędzie!
                                                                                           
                                                                                                                  Monika Ziółkowska