poniedziałek, 8 lutego 2021

I Ty możesz zostać gwiazdą sportu! - piłka nożna z orlikowej perspektywy

Niemal codziennie natrafiamy na nagłówki z pierwszych stron gazet o znanych sportowcach    i ich osiągnięciach. Wówczas myślimy, że wszystkie te sukcesy są wynikiem wieloletniego poświęcenia, litrów wylanego potu i setek wyrzeczeń. Jesteśmy też pewni, że ogrom adrenaliny, emocji i radość z końcowego triumfu sportowców są poza naszym zasięgiem... ale czy na pewno?

źródło: Pixabay

 



W "nieco" innej skali...


No... być może w skali "mikro", ale jednak nic straconego! Rozpowszechnione niemalże wszędzie po mistrzostwach Europy z 2012 roku Orliki są przestrzenią, na której generowane są takie nakłady emocji, o których nawet byśmy nie pomyśleli. Wszystko za sprawą specjalnych orlikowych rozgrywek. Co prawda nazwa ta może być odrobinę łudząca: Orliki kojarzą nam się głównie z luźnymi spotkaniami ze znajomymi, bez konkretnych zasad - ot niezbyt angażująca forma ruchowej rekreacji. Nic bardziej mylnego.

Zorganizowane lepiej, niż może nam się wydawać

Rozgrywki związane z Orlikami są bardziej złożone, niż może nam się wydawać. Oczywiście, istnieją też te bardziej amatorskie, takie jak Nowohucka Liga Piłkarska. Jakub Polus, prowadzący kanału "Polus TV", z którym miałem okazję porozmawiać podczas audycji Sportowa Energia 14.01.2021r. określił ją jako miejsce, w którym "wszyscy się znają, panuje miła atmosfera". Zdarza się tam nawet, że niektórzy zawodnicy występują w kilku drużynach naraz w ramach jednego sezonu. Przykładowo mój rozmówca jest jednocześnie zawodnikiem Partyzanta Nowa Huta oraz drużyny FC Anony.
Nowohucką Ligę Piłkarską nazwałem "amatorską", jednak być może jest to określenie zbytnio obelżywe: liga posiada swój regulamin, oficjalny fanpage, a nawet organizatora - Młodzieżowy Dom Kultury im. J. Korczaka w Krakowie.

źródło:Pixabay



Nie tylko lokalnie

Nieco bardziej złożoną formą rozgrywek orlikowych jest Playarena, znana nie tylko w Krakowie, ale i całej Polsce. Na oficjalnej stronie internetowej jest ona określona mianem "NAJWIĘKSZE W POLSCE ROZGRYWKI PIŁKI NOŻNEJ 6-OSOBOWEJ". Tak też jest w istocie. Playarena funkcjonuje we wszystkich województwach, organizowane są nawet oficjalne mistrzostwa Polski, na które zakwalifikować mogą się najlepsze drużyny z poszczególnych rozgrywek wojewódzkich. Ponadto najlepsze "szóstki" (drużyny 6-osobowe) reprezentują nasz kraj na arenie międzynarodowej w Lidze Mistrzów i walczą o miano najlepszej drużyny w Europie. Zawodnicy Playareny wspominają, że grając czują przede wszystkim mnóstwo frajdy, a świetna organizacja sprawia, że wrażenia są jeszcze mocniejsze niż podczas potyczek 11-osobowych.
Najbardziej zdumiewające jest to, że aby wystartować w Playarenie nie potrzeba wiele. Wystarczy jedynie 6 osób i przede wszystkim dużo chęci. Do gry można dołączyć w każdym momencie trwania sezonu.

Namiastka profesjonalizmu

Oczywiście, żeby osiągnąć sukces nie wystarczy jedynie pozytywne nastawienie. Rozgrywki związane z Orlikami wymagają odpowiedniego przygotowania. Jakub Polus wspomniał, że aby walczyć o najwyższe cele przydatna jest osoba, która zmobilizuje i odpowiednio "poukłada" zawodników na boisku. Kwestie organizacji indywidualnej i taktyki w zespole, to kolejny element, który dodaje orlikowym zmaganiom nieco bardziej profesjonalny charakter.
Niektóre drużyny ustalają nawet specjalną taktykę dostosowaną do pojedynczego spotkania. Ważna jest też kwestia formacji - jeden zespół preferuje grę bardziej defensywną z trójką broniących, z kolei inna stawia na zrównoważenie sił w ustawieniu 2-1-2. Rozmaitość taktyk i sposobów na odniesienie zwycięstwa, a także indywidualne przygotowania drużyn mogą urozmaicić futbolowe widowiska nie tylko dla zawodników, ale i kibiców.

źródło: Pixabay



Emocje, jak na prawdziwym stadionie


No właśnie, a jaki udział w tym wszystkim mają kibice? Na orlikowe rozgrywki wstęp jest całkowicie wolny i bezpłatny. Każda chętna osoba może przyjść i obejrzeć dany mecz. Niektóre obiekty mają nawet trybuny, a Jakub Polus zapewnił, że sympatycy kilku zespołów przygotowywali dla swoich drużyn specjalne transparenty i doping.
Wiadomo, że piłka nożna jest sportem generującym mnóstwo emocji, niekoniecznie tylko tych pozytywnych. Istotne natomiast, że w rozgrywkach orlikowych najważniejsza jest zasada fair-play. Wokół zmagań wytworzyła się miła i rodzinna atmosfera, stąd próżno szukać grup chuligańskich, czy też "pseudo-kibicowskich". W tym aspekcie rozgrywki orlikowe nie tylko nie ustępują tym z największych stadionów świata, ale nawet je przewyższają!

Szansa dla każdego?

Wracając do samego tytułu - czy rozgrywki orlikowe są dla każdego? I tak i nie. W prawdzie na Orliku zagrać może każdy bez najmniejszego wyjątku, jednak w oficjalnych, choć nadal amatorskich rozgrywkach wymagane jest spore zaangażowanie, bardzo dobra kondycja (30 minut intensywnej gry na niepełnowymiarowym boisku potrafi dać w kość!) i chociaż podstawowe umiejętności. Prawdopodobnie im wyższy szczebel rozgrywek, tym kryteriów zaczyna się nawarstwiać. Nie załamujmy się jednak - pamiętajmy, że rozgrywki te mają przede wszystkim charakter rekreacyjny, a ich zadaniem jest dostarczanie zawodnikom zabawy i możliwości aktywnego spędzenia wolnego czasu.
A czy rozgrywki orlikowe pozwalają poczuć się jak "gwiazdy pierwszych stron gazet"? Jak najbardziej. A to za sprawą osób takich jak gość naszej audycji Sportowa Energia - wspominany wcześniej Jakub Polus. Na swoim kanale "Polus TV" relacjonuje on właśnie rozgrywki orlikowe, ponadto przeprowadza wywiady z zawodnikami.
Po więcej szczegółów odnośnie orlikowych zmagań zapraszamy Was do naszego podcastu,
a po masę emocji i pozytywnej, piłkarskiej energii odsyłamy do wspomnianych w tekście rozgrywek!


Michał Kękuś



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza