Opowieść utkana z nici

 Współcześnie zachwycamy się zabytkami, muzeami czy historycznymi budowlami. To właśnie one najczęściej przychodzą nam na myśl, gdy słyszymy słowo „dziedzictwo”. Jednak obok niego istnieje także dziedzictwo niematerialne - mniej widoczne, lecz równie ważne. Tworzą je umiejętności, tradycje, opowieści, zwyczaje i wiedza przekazywana z pokolenia na pokolenie. Nie można go zamknąć w gablocie ani postawić na rynku miasta. Istnieje tylko dzięki ludziom, którzy chcą je pielęgnować i przekazywać dalej.

Koronkarstwo jest jednym z takich przykładów. Choć dziś kojarzy się głównie z dekoracją, elegancją i rękodziełem, jego historia sięga setek lat wstecz. Koronki zdobiły stroje, domy  i przedmioty codziennego użytku. Były symbolem kunsztu, cierpliwości i niezwykłych umiejętności.


https://pixabay.com/photos/thread-spools-sew-yarn-6294340/

Warto jednak zwrócić uwagę na to, że koronka nie jest tylko przedmiotem. To przede wszystkim wiedza o tym, jak ją wykonać. To godziny pracy i ćwiczeń, doświadczenie zdobywane przez lata oraz relacje między mistrzyniami a uczennicami. To pamięć o kobietach, które przekazywały sobie te umiejętności przy wspólnych rozmowach i spotkaniach. Właśnie dlatego koronkarstwo jest tak cennym elementem dziedzictwa niematerialnego.

Tematem koronkarstwa i niematerialnego dziedzictwa kulturowego kobiet zajmujemy się w związku z wystawą „Nie(o)pisane. Tradycja - Pamięć - Kobiece Praktyki Kulturowe”, której kuratorką jest dr hab. Justyna Łukaszewska-Haberkowa. Wystawa została przygotowana jako podsumowanie projektu „W poszukiwaniu tradycyjnych i ludowych kodów kulturowych - Żeńszczyzna - Dziedzictwo Kobiet”. Jego celem było odkrywanie i dokumentowanie historii kobiet zapisanych w lokalnych tradycjach, codziennych praktykach i pamięci kulturowej. Projekt pokazywał kobiety jako strażniczki oraz współtwórczynie kultury, zarówno tej materialnej, jak i niematerialnej.

Wystawa prezentowana była w Pałacu Krzysztofory w Krakowie od 1 lutego do 25 marca 2026 roku. Można było zobaczyć na niej hafty, koronki, tkaniny, fotografie, nagrania audio i wideo oraz poznać historie osób związanych z tymi tradycjami. Ekspozycja pokazywała nie tylko piękne przedmioty, ale przede wszystkim ludzi, ich doświadczenia i wiedzę przekazywaną z pokolenia na pokolenie.

Przygotowując materiał do audycji, szybko przekonałam się, że za każdą koronką kryje się znacznie więcej niż tylko ozdobny wzór i kawałek materiału. To historia ludzi, rodzin i całych społeczności, które przez pokolenia przekazywały sobie wiedzę i umiejętności. Właśnie o niematerialnym dziedzictwie kulturowym, jego znaczeniu oraz miejscu, jakie zajmuje w nim koronkarstwo rozmawiałam z Justyną Łukaszewską-Haberkową. Zapraszam do posłuchania! 



Przyglądając się temu tematowi, trudno nie zauważyć różnicy między dziedzictwem materialnym i niematerialnym. Zabytek można odrestaurować, zabezpieczyć lub odbudować. Znacznie trudniej uratować umiejętność, której nikt już nie chce się uczyć, tradycję, której nikt już nie pielęgnuje czy wiedzę, która traci swoją wartość. Kiedy odchodzi ostatnia osoba znająca dawną technikę, bezpowrotnie tracimy część naszej historii. Dlatego tak ważne jest dbanie o zachowanie także tego dziedzictwa. 



https://pixabay.com/photos/bobbin-lace-bobbin-lace-pillows-5258545/

Często dbanie o nie nie wymaga od nas wielkich działań. Czasem wystarczy odwiedzić lokalne wydarzenie, porozmawiać z twórcami ludowymi, zainteresować się historią własnego regionu lub po prostu poświęcić chwilę na poznanie tradycji, które przez lata kształtowały nasze społeczności. Każda taka aktywność sprawia, że pamięć trwa dalej.

Niematerialne dziedzictwo kulturowe jest niezwykle wartościowe. Jeśli pozostaniemy wobec niego obojętni, może zniknąć szybciej, niż się spodziewamy. Dlatego warto czasem zatrzymać się na chwilę i spojrzeć na koronki jak na opowieść o naszych przodkach. Opowieść utkaną z nici, pamięci i tradycji.


Maja Laszczak