Kraków od lat kojarzy się ze sztuką, muzyką i teatrem. Wśród licznych inicjatyw kulturalnych jest jednak miejsce wyjątkowe – przestrzeń, w której taniec staje się opowieścią. Mowa o Teatrze Tańca Terpsychora, działającym przy ulicy św. Gertrudy w Krakowie. To właśnie tam spotykają się osoby w różnym wieku, które łączy wspólna pasja: taniec i sceniczne historie opowiadane ruchem. Za powstaniem teatru stoją Maja Zawada i Konrad Zawada – twórcy inicjatywy, która z niewielkiej szkoły tańca przekształciła się w rozbudowany teatr z własnymi spektaklami i kilkudziesięcioosobową społecznością.
![]() |
| Fot.: Radio Pryzmat |
Od szkoły tańca do teatru
Historia tego teatru zaczęła się w 2011 roku od szkoły tańca inspirowanej twórczością Jane Austen. Początkowo była to po prostu szkoła tańców dawnych – przestrzeń dla osób, które chciały poznać historyczne układy taneczne i klimat dawnych balów.
Pomysł nie wziął się znikąd. Maję Zawadę fascynował taniec historyczny, natomiast Konrada Zawadę szczególnie interesowały szkockie kontredanse. Z czasem wokół tej pasji zaczęła tworzyć się coraz większa społeczność. Szkoła przekształciła się w sceniczną grupę tańca Jane Austen, która zaczęła przygotowywać pierwsze pokazy i występy.
Do zespołu dołączyła także Agnieszka Stawicka, która zajmowała się głównie tańcem klasycznym. Dzięki temu działalność grupy zaczęła się stopniowo poszerzać – obok tańca historycznego pojawiła się również grupa baletowa, która rozwija się do dziś. Z czasem powstała także sekcja tańca współczesnego, a cała inicjatywa zaczęła przyjmować formę teatru z kilkoma różnymi zespołami.
Skąd wzięła się nazwa?
W pewnym momencie twórcy uznali, że nazwa „Jane Austen” nie oddaje już w pełni charakteru zespołu. Tak narodził się Teatr Tańca Terpsychora. Nazwa nawiązuje do – jednej z dziewięciu muz w mitologii greckiej, patronki tańca i chóralnego śpiewu. To symboliczne nawiązanie do sztuki, ruchu i scenicznej ekspresji, które idealnie oddaje charakter teatru.
Różne style, jedna scena
Dziś Teatr Tańca Terpsychora tworzy społeczność licząca około 60 osób. W jego ramach działają różne grupy taneczne – historyczna, baletowa oraz współczesna. Każda z nich ma swoje próby w różnych dniach tygodnia, zależnie od zespołu. Zdarza się jednak, że przed większymi spektaklami wszystkie grupy spotykają się wspólnie – najczęściej w czwartki. To moment, kiedy na jednej sali mogą pracować wszyscy tancerze biorący udział w danym widowisku i dopracowywać choreografie do dużych scen zbiorowych.
Młody Teatr Tańca Terpsychora
Z inicjatywy Agnieszki Stawickiej powstał także Młody Teatr Tańca Terpsychora. To przestrzeń dla młodszych tancerzy, którzy również chcą występować i rozwijać się scenicznie. Choć oba teatry działają niezależnie, bardzo często łączą siły przy większych produkcjach.
![]() |
| Fot.: Radio Pryzmat |
Spektakle pełne magii
Na przestrzeni lat Teatr Tańca Terpsychora przygotował wiele widowisk. Jednym z pierwszych dużych spektakli był „Dziadek do orzechów”, wystawiony w 2019 roku w Nowohuckim Centrum Kultury. Spektakl cieszył się tak dużym zainteresowaniem, że był później powtarzany aż czterokrotnie – również w wersji online podczas pandemii.
Kolejne produkcje powstawały również w tej samej przestrzeni – m.in.: „Piękna i Bestia” i „Alicja w Krainie Czarów”.
Jednak scena teatru nie ogranicza się tylko do jednego miejsca. Terpsychora występuje także w sali przy kościele św. Jadwigi, gdzie znajduje się profesjonalna scena z widownią na około 300 osób. To właśnie tam powstały spektakle takie jak: „Kopciuszek”, „Kwiat paproci”, „Raj utracony” oraz „Orfeusz i Eurydyka”.
Artyści chętnie wychodzą też poza klasyczną przestrzeń teatralną. Spektakl „Romeo i Julia” prezentowany był między innymi w Zamku w Pieskowej Skale, gdzie klimat historycznej przestrzeni dodatkowo wzmacniał sceniczne emocje.
Były też nietypowe miejsca prezentowania spektakli na przykład w Muzeum Narodowym w Krakowie, gdzie artyści grali sceny inspirowane historiami flirtu i dawnych obyczajów. Dzięki takim miejscom spektakle nabierają wyjątkowego klimatu i pozwalają widzom poczuć atmosferę dawnych epok.
Kostiumy i scenografia
Nieodłącznym elementem spektakli są oczywiście kostiumy. W przypadku grupy historycznej wiele z nich powstaje dzięki współpracy z Marią Molendą z Fundacji Nomina Rosae, która przygotowuje stroje inspirowane modą dawnych epok.
Część scenografii powstaje także dzięki wsparciu współpracowników teatru, ale zdarza się również, że artyści tworzą elementy dekoracji samodzielnie. Dzięki temu każdy spektakl ma swój unikalny charakter i powstaje w dużej mierze dzięki zaangażowaniu całej społeczności teatru.
Teatr Tańca Terpsychora pokazuje, że pasja kilku osób może przerodzić się w dużą, twórczą inicjatywę. To miejsce, w którym historia, literatura i taniec spotykają się na scenie, a każda choreografia staje się opowieścią. I choć wszystko zaczęło się od fascynacji tańcami z epoki Jane Austen, dziś Terpsychora to znacznie więcej – to żywa, rozwijająca się teatralna społeczność Krakowa. Więcej informacji na temat Teatr Tańca Terpsychora poniżej w podcasie z audycji wyemitowanej 23.09.2025r. w Radiu Pryzmat.
Julia Lipiarz

