poniedziałek, 6 kwietnia 2020

Niebo nie jest limitem

Jedni marzą o zdobywaniu najwyższych szczytów gór, drudzy o nurkowaniu wśród rafy koralowej, jeszcze inni o zwiedzaniu całego świata. Mój gość, z którym rozmawiałem podczas jednej z marcowych audycji w zeszłym roku jest gdzieś pomiędzy tymi marzycielami. Gdzieś pomiędzy, ponieważ jego marzeniem było choć przez chwilę poczuć się jak ptak. Było, bo udało mu się je spełnić i spełnia je nadal. Lot paralotnią to jedno, oprócz tego wycieczka na rowerze do Barcelony, czy tworzenie muzyki z własnym zespołem. Po prostu człowiek orkiestra – Paweł Matyja.

fot.: Radio Pryzmat



To była jedna z tych audycji, która na długo zapadła mi w pamięci. Często do niej wracam i zapewne jest to spowodowane tym jak fantastycznie z pełną pasją gość opowiadał o paralotni. O tym czym ona jest, jak się zaczęła u niego ta przygoda i gdzie mu się najlepiej latało. Choć to tylko kilka tematów, które poruszyliśmy. Skoro wywołałem słowo „poruszenie” to najbardziej dotknęła mnie historia w której nasz bohater ledwo uszedł z życiem i gdyby założył inne buty, to pewnie byłby kaleką do końca życia. Tak, buty! One też podczas całego procesu latania mają duże znaczenie, a największe przy lądowaniu.


To była jedna z tych audycji, podczas której wpatrywałem się w gościa jakbym podziwiał najpiękniejsze dzieło sztuki. Tak słuchałem jego opowieści, że dałem się pochłonąć, zanurzyć w tym. Ktoś czytając pomyśli, że dziennikarz nie powinien nomen omen tak odlecieć, ale nie ukrywam tego, że czasami mi się to zdarza. Osobiście wolę słuchać niż mówić, a to chyba dobra cecha dziennikarska. Skoro było już o słuchaniu to przy okazji zachęcam Was również do wysłuchania radiowego podcastu z tej audycji.



Niebo nie jest limitem, zdecydowanie! Przeglądając zdjęcia, które chciałem wykorzystać do zobrazowania Wam tego o czym tu napisałem ciężko wybrać jedno czy dwa, bo pięć jest równie pięknych i szkoda ich nie pokazać. Jednak musiałem podjąć jakąś subiektywną opinię i zdecydować się na dwa najpiękniejsze. Oprócz zdjęć również polecam filmy nagrywane przez naszego gościa podczas podniebnych eskapad.



Podziwianie piękna gór czy miast z wysokości jest zarezerwowane dla tych najodważniejszych. A czy Ty odważysz się wybrać w wirtualną podniebną podróż?


                                                                                                               Kamil Latuszek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz