sobota, 31 marca 2018

Jak dbać o swój medialny portret?

                         
Facebook, Instagram, Twitter, Snapchat. Nazwy aplikacji, z których korzysta większość ludzi. Coś, co zawładnęło światem na dobre! O tych terminach nie do końca mają pojęcie nasi dziadkowie, a czasem nawet rodzice. Korzystając z tego technologicznego dobrobytu możemy dowiedzieć się wszystkiego o osobach z naszego otoczenia, ale też możemy pokazać wszystko o sobie samym. Wystarczy jedno kliknięcie, aby nasi znajomi zobaczyli, co robimy, gdzie jemy i jak jesteśmy ubrani.
pixabay.com

 Bardzo dużo wpadek, czy niechcianych sytuacji wypływa właśnie z tego typu nowości. Nadeszły czasy, w których profil na facebooku lub instagramie stał się wizytówką określonej osoby. Czasem wystarczy kogoś poznać i zapamiętać jedynie nazwisko, aby później wejść na jego profil i dowiedzieć się jaki jest, gdzie pracuje, jakie książki czyta i czy lubi zwierzęta…
            Nasze profile na danych portalach odwiedza kilka, kilkanaście czasem kilkadziesiąt osób dziennie. Udostępniane przez nas materiały w postaci zdjęć, filmików, piosenek wpływają na to jak odbierają nas inni. Niekiedy nie zdajemy sobie z tego sprawy. Zdarza się, że publikując różne posty robimy to z myślą o tym, że jest to po prostu fajne. Rzadko, kiedy zastanawiamy się jak spojrzą na to nasi najbliżsi i nie tylko. Czasami udostępniamy pewne treści, a z biegiem czasu dochodzimy do wniosku, że one w ogóle nie powinny się znaleźć na naszej facebookowej tablicy. Jednak w sieci nic nie ginie i nie staje się zapomniane. Jeśli więc decydujemy się na umieszczenie jakiegoś wpisu, lub zdjęcia powinniśmy być w zupełności pewni, że chcemy to zrobić. Nie chodzi o to, żeby nasze posty podobały się każdemu. Zawsze znajdzie się grono, które ma inne zdanie czy gust. Ważne jest to, by materiały przez nas publikowane działały wokół jakiegoś schematu. Mam tu na myśli pewne reguły w tworzeniu swoich współczesnych wizytówek. Nie wrzucajmy do sieci wszystkiego, co jest modne. Dbajmy o swoja prywatność. Nie udostępniajmy kontrowersyjnych treści, których nie jesteśmy w stanie uargumentować. Nie zapraszajmy do znajomych dosłownie wszystkich tylko, dlatego by powiększyć liczbę swoich internetowych przyjaciół. Po przeanalizowaniu wielu profili dochodzę do wniosku, że największym błędem jest chęć podbicia liczby swoich polubień i obserwatorów. Wobec tego w trakcie umieszczania jakiegoś posta najbardziej liczy się to czy jest on kontrowersyjny i „na czasie”. Sama treść ma tu niewielkie znaczenie. Kiedy nastolatka dodaje półnagie zdjęcie z wpisem, w którym mówi o szacunku do siebie, możemy się domyślać jaki będzie tego odbiór. Starajmy się aby nasze profile nie były jedną wielką sprzecznością. Jeśli zatem na prawdę oczekujemy szacunku od swoich obserwatorów, okazujmy go także im. Nie męczmy ich pozbawionymi sensu, wulgarnymi wpisami. Kiedy zależy nam na tym, aby nasz profil był odwiedzany przez innych z zainteresowaniem skupmy się na tym by był interesujący. W związku z tym, nie róbmy z siebie żywych słupów reklamowych . Nie zapominajmy też o tym, że aplikacje te nie zostały wymyślone w celu wylewania swoich osobistych żali. Jeśli nie mamy nic ciekawego do powiedzenie nie zaśmiecajmy swoich tablic prywatnymi kłótniami lub obraźliwymi obrazkami na temat znanych osób. Podejdźmy do sprawy poważnie! Przede wszystkim miejmy pełną świadomość tego, co znajduje się na naszych profilach. To tylko od nas zależy jak nas widzą inni. Jeśli chcemy prezentować swoją osobę w mediach musimy się skupić na podstawowych zasadach jakie stawiają nam tego typu strony. Na pierwszym miejscu powinniśmy się zastanowić z jakiego powodu chcemy istnieć w sieci. Jeśli decydujemy się na publikowanie czegoś zadajmy sobie bardzo ważne pytanie. Czy to jest istotne i czy może być interesujące dla ludzi?  Dokładnie przeanalizujmy ustawienia prywatności. Portale typu facebook, instagram itp. Dają nam wiele możliwości, co do umieszczenia informacji o sobie. Pamiętajmy jednak, że większość z nich jest publiczna. Starajmy się korzystać z wygodnych rozwiązań np. podział na strefę prywatną i zawodową. To, co jest zabawne dla naszych najbliższych znajomych może się nie spodobać pracodawcom. Unikajmy bezsensownych dyskusji na forum. Zawsze jest opcja prywatnej wiadomości. Bardzo ważnym i chyba najważniejszym aspektem są publikowane przez nas zdjęcia. Zwracajmy uwagę na to czy są one odpowiednie do tego by mogły ujrzeć światło dzienne. Nigdy nie wiemy, kto dokładnie ogląda nasz profil, dlatego miejmy na uwadze to, by zachowywać szczególną ostrożność.
            Przedstawianie własnej osoby w mediach ma swoje odbicie w rzeczywistości. Jednak zastosowanie tych w gruncie rzeczy prostych wytycznych często okazuje się trudne do zrealizowania. Każdego dnia dbamy o to by wyglądać dobrze. Idąc do szkoły, pracy, znajomych, chcemy przedstawiać się jak najbardziej poprawnie. Podążając tym tropem myślenia starajmy się podobnie dbać o nasz medialny wizerunek. Istnieje wiele czynników, które wpływają na budowanie naszego profilu. Zatem kiedy podejmujemy decyzję o kreowaniu swojego obrazu w internecie, przykładajmy się do tego tak, jak przykładamy się do swojego codziennego wyglądu.
           Dominka Marzec

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz