sobota, 11 lutego 2017

Coś więcej niż historia o przetrwaniu - recenzja Metro 2033



    Świat całkowicie zniszczony po wojnie nuklearnej. Promieniowanie, które zmienia ludzi
w krwiożercze bestie i nie pozwala wyjść na powierzchnię. Rozpaczliwa walka człowieka
o przetrwanie w ostatnim bastionie ludzkości, jakim jest metro. Wydawać by się mogło, że ten schemat w literaturze popularnej już dawno został „oklepany” i nic, w tej kwestii, nie może zaskoczyć czytelnika. Zresztą nie ma się temu co dziwić. Amerykańska popkultura przyzwyczaiła nas już do historii, w których skażona Ziemia niezdatna jest do zamieszkania, a jeden z bohaterów otrzymuje epickie, a zarazem niemożliwe do wykonania zadanie uratowania jej przed kompletną zagładą. W książce Metro 2033 jest podobnie. Jednak „coś” sprawia, że daleko odbiega od kategorii banalnego opowiadania. Co to jest ?
Dmitry_Glukhovsky_MOW_03-2011

sobota, 4 lutego 2017

Ostatnia podróż

Nic nie wprowadza nas tak w nastrój podekscytowania przed podróżą jak niezrozumiały potok słów sączący się z głośników dworcowych. Skupiamy się, aby pośród stukotu kół oraz rozmów, wyłapać z tej kakofonii coś, co byłoby bliższe mowie ludzkiej. Jeżeli jesteśmy sprytni i przezorni to w międzyczasie możemy ze spokojem, pewną melancholią (związaną ze wspomnieniami dawnych czasów) oraz lekkim poczuciem samouwielbienia przyglądać się ogromnym kolejkom i gratulować sobie pomysłu kupienia biletów przez internet. W tej chwili pojawia się złudna myśl. Zaczynamy myśleć, że nic już nie stoi na przeszkodzie pomiędzy nami, a celem podróży. Ha! Tak łatwo to nie jest.
źródło; https://pixabay.com/pl/drogi-dirt-road-obszar%C3%B3w-wiejskich-1246601/